Europejski standard, rodzima tradycja
Powstała w grudniu minionego roku Lokalna Organizacja Turystyczna „Zawoja" rozwija skrzydła. Jej członkowie wspierają się wzajemnie, bo cel przyświeca im jeden - turysta przez cały rok. Stad też hasło promujące Zawoje na pierwszym wspólnie wydanym folderze: „Pora roku nie gra roli, gdy przyjedziesz do Zawoi".
- Nasze tradycje związane były zawsze z turystyką, bo Zawoja zasłynęła okresie międzywojennym jako renomowana miejscowość letniskowa. Przyszłość też łączymy z turystyką. Predysponują nas do tego walory nie tylko klimatyczne, krajobrazowe i turystyczne, ale interesująca historia, tradycje i żyjące w regionie w swoistej symbiozie cztery grupy etniczno-graficzne: Babigórcy, Kliszczacy, Żywczucy i Orawianie. Każda miejscowość mu swój niepowtarzalny charakter, klimat i tożsamość, które należy zachować, pielęgnować i wykorzystać w walce o turystę, bo to nasza szansa. Organizatorzy turystyki powinni docenić nasz potencjał turystyczny i bazę noclegowa, która dysponuje prawie trzema tysiącami miejsc do spania, z czego polowa znajduje się w pensjonatach, domach wczasowych oraz hotelach, których standard ciągle się podnosi - zapewnia wspierający działania LOT-u wójt Gminy Zawoja Marek Listwam. Założyciele LOT-u rozumieją potrzebę rozwoju i podnoszenia standardu bazy noclegowej, a za dnia oferowania gościom czegoś naprawdę interesującego. Wśród członków Organizacji są znane hotele i pensjonaty, a także gospodarstwa agroturystyczne położone na Borówkowym Szlaku. Wchodzącym w skład Małopolskiego Szlaku Owocowego. Współpraca pomiędzy obiektami układa się wzorcowo.
„Pod Jeleniem" Właściciel gospodarstwa agroturystycznego „Pod Jeleniem"' Roman Pająk, będący pomysłodawcą szlaku biegnącego przez Zawoje nie ogranicza swojej propozycji dla turystów do noclegu, ale serwuje borówkowe przysmaki, a wyroby z nich można też kupić na miejscu. Poza tym gospodarstwo słynie ze znakomitej kuchni opartej na lokalnych produktach, a mniej aktywni turyści mogą kupić grzyby, jagody lub posmakować prawdziwe zawojańskie kołacze lub kulasy po zawojsku, Gospodarz poprowadzi chętnie po Borówkowym Szlaku, który wije się przez tereny Babiogórskiego Parku Narodowego.
Jak „Krakus" z „Dyzmą" Wiceprezes LOT Janusz Tatara, rozbudował swój obiekt - Ośrodek Wypoczynkowy „Krakus” o nowoczesne sale konferencyjne, fitness klub, saunę i grotę solną, a dzięki wsparciu środków unijnych zapowiada jeszcze w tym roku powstanie nowoczesnej bazy rehabilitacyjnej. Już teraz można skorzystać z zabiegów wykorzystujących najnowsze zdobycze medycyny i rehabilitacji połączonej z hipoterapia, bo nieopodal znajduje się kilka stadnin koni, w tym najbardziej znany Ośrodek Górskiej Turystyki Jeździeckiej „Dyzma". Wspólnie z lokalna organizacji turystyczną zorganizował on 21 października myśliwski bieg Hubertusa za lisem. Tradycje jeździeckie sięgają w gminie roku 1881, kiedy to Stanisław Staszic po raz pierwszy wjechał konno na Babią Górę.
W tym roku impreza odbyta się po raz czwarty, a poza LOT-em jej współorganizatorami byli Babiogórski Park Narodowy i Urząd Gminy. - To okazja nie tylko do pokazania naszych możliwości turystycznych, ale degustacji kuchni lokalnej oraz prezentacji afery wszystkich członków L OT- zapewnia Janusz Tatara. Specjalna oferta przygotowywana jest na jesienne targi na Ukrainie, bo gestorzy bazy noclegowej widzą szansę w rynku wschodnim, - Chcemy dorównać innym górskim miejscowościom turystycznym w Polsce, które od lal robią biznes na turyście im wschodniej. To turysta wymagający, ale doceniający wszystkie dodatkowe atrakcje, jakie oferujemy. Naszym atutem, poza rozwijającą się bazą noclegową jest profesjonalna hala sportowa, którą wybudowały władze gminy, na potrzeby organizacji zawodów sportowych o randze międzynarodowej. Staramy się, by sezon u nas trwał cały rok - dodaje rozmówca, Sprzyjają temu cykliczne imprezy odbywające się o wszystkich porach roku i europejski standard z zachowaniem polskiej tradycji.
Kuszenie „Lajkonika" Inny członek LOT-u „Zawoja" – trzygwiazdkowy Hotel Lajkonik kusi europejskim standardem i polską gościnnością, a żeby przyciągnąć turystę przez cały rok stworzył tygodniowe pakiety rodzinne z 25 proc. rabatem w okresie letnim oraz pakiet fitness. Na miejscu jest wypożyczalnia rowerów. mini siłownia i znakomita kuchnia. Wszyscy zgodnie przyznają, że bez wzajemnego wsparcia, kompleksowe oferty na której mogą skorzystać i turyści i miejscowi nie ma prawdziwej turystyki. Jak grzyby po deszczu wyrastają karczmy serwujące dania przygotowywane według starych miejscowych receptur, a do biesiad zbójnickich przygrywa znany z kraju i u południowych sąsiadów, regionalny zespól ,Juzyna".
Lokalna Organizacja Turystyczna „Zawoja" 34-223 Zawoja 1819. tel.: 0-33/ B77-65-39 www.zawoja.org.pl
|