Z Elżbietą Tomczyk-Miczką, dyrektor biura MOT, rozmawia Barbara Tekieli
Małopolska jest jednym z najczęściej odwiedzanych regonów Polski. Czy Pani zdaniem trzeba ją promować? Trzeba, i to tym bardziej, im bardziej wzrasta zainteresowanie turystów, gdyż takie są prawa strategii marketingowej. Promocja regionu wymaga konsekwentnej i spójnej polityki prowadzonej przez wszystkie podmioty zajmujące się jego promocją, a Małopolską Organizację Turystyczną powołano do koordynowania tych działań. Efekty w tym zakresie nie są widoczne od razu, trzeba na nie poczekać kilka lat. Ale zarówno sygnały, jakie otrzymujemy od branży turystycznej, jak i wyniki badań marketingowych prowadzonych przez MOT świadczą o wzroście przyjazdów do Małopolski.
Produkty turystyczne Małopolski i szlaki tematyczne są mocnym atutem regionu, a także dowodem na dobra współpracę wielu podmiotów sektora turystyki - samorządów oraz sektora prywatnego. Jaka w tym rola MOT? Udało nam, się już drugi rok z rzędu otrzymać dotacje z Ministerstwa Gospodarki Pracy na oznakowanie Małopolskiego Szlaku Owocowego. Jest to przedsięwzięcie realizowane we współpracy z gminami, które koordynują projekt, gromadząc wokół niego producentów rolnych i gospodarstwa agroturystyczne. Drugi projekt, nad którym rozpoczęliśmy pracę w tym sezonie, to Turystyczny Szlak Kolejowy przez Karpaty. W tym zakresie uzyskaliśmy wsparcie od struktur PKP: Przewozów Regionalnych i Spółki Cargo, która zawiaduje zabytkowym taborem kolejowym zgromadzonym w skansenie w Chabówce. Jednak oznakowanie szlaku to zaledwie początek. Aby projekt mógł funkcjonować, trzeba wykonać cały ogrom pracy w zakresie Jego wdrożenia w życie.
Ostatnio Kraków promuje się w wielu miastach Polski. Jest obecny także w stolicach europejskich. Co, Pani zdaniem, decyduje o sukcesie promocyjnym Krakowa i Małopolski? Z jednej strony dobre pomysły, a z drugiej - konsekwencja działania. Wybór rynków, na których promuje się region, przebiega według dwóch kryteriów. Po pierwsze, dla przypomnienia, powtarzamy promocję ubiegłoroczną, z drugiej strony szukamy nowych rynków, zwłaszcza tam, gdzie zauważamy wzrost zainteresowania. Dotyczy to przede wszystkim działań na rynkach, hiszpańskim i dalekowschodnim, które są specyficznie bardzo obiecujące. Próbujemy też sił w zupełnie nowych miejscach, czego przykładem jest nawiązanie kontaktów między województwami małopolskim, a regionem Cluj w Rumunii. Staramy się działać niekonwencjonalnie, poprzez aktywizację publiczności, imprezy i konkursy, samo wykładanie materiałów nie wystarczy. Na najbliższych targach WTM w Londynie, planujemy specjalną edycję targowej „Gazety Krakowskiej", w której zamieścimy m.in. zdjęcia gości targowych wykonywane bezpośrednio na stoisku.
Co można pokazać w regionie, który słynie nie tylko Z zabytków kultury, sztuki, przyrody, ale tez uzdrowisk i wielu szlaków tematycznych? Szlaki tematyczne to modny temat. Mamy w rejonie szlaki związane z kuchnią regionalną, np. szlak Doliny Karpia w Zatorze czy Szlak Oscypkowy na Podtatrzu. Tb doskonale pomysły, nie mają jednak dostatecznej promocji ani oparcia w silnych partnerach. Przebojami ostatnich lat są festiwale - Pierogów i Święto Chleba, nie wspominając o słynnym Festiwalu Zupy na krakowskim Kazimierzu. Imprezy są magnesem ściągającym turystów, wiele Z nich na stałe gości W kalendariach wydarzeń, które pojawiają się jednorazowo. Cieszy mnie bardzo próba ożywienia frontu wodnego nad Wisłą, która przy pomyślnej realizacji planów krakowskich restauratorów, powinna doprowadzić do skierowania strumienia turystów z zupełnie nowe miejsca.
Jakie są plany na najbliższy rok? Czy możemy się spodziewać nowych, niekonwencjonalnych prezentacji, podobnych do tej w Millenium Plaża w stolicy, zorganizowanej przy współpracy z POT? Jeżeli udało nam się podczas prezentacji w Millenium Plaża zadziwić publiczność, to osiągnęliśmy cel. Nasza ulotka „Zmysłowy Kraków - Pociągająca Małopolska" wraz z hasłem: „Poznaj zmysłami, daj się uwieść" jest próbą zafascynowania odbiorcy i wywołania pozytywnych emocji. Kolekcje mody opartej na regionalnych motywach, piękne dziewczyny i oryginalne pomysły kreatorów są sposobem na zwrócenie uwagi na charakterystyczne elementy regionu i dzięki temu ukazanie jego bogactwa kulturowego, tradycji, w powiązaniu z nowoczesnością. Moim pragnieniem jest poprawa funkcjonowania systemu informacji turystycznej, stworzenie sprawnie działających punktów it, koordynacja i zarządzanie tym, co dzieje się w tej sferze. Niewiele możemy w tej sprawie zrobić sami, brakuje, nam wsparcia miasta, województwa, POT-u oraz pomocy ze środków unijnych. Czeka nas żmudna praca i niełatwa praca, ale na pewno nie zabraknie interesujących pomysłów ani oryginalnych pomysłów.
|